Czy ktoś napisze w końcu prawdę o handlu energią i związanymi z jej produkcją 6xwyższymi opłatami za emisję CO2? Czy ktoś napisze że UNIJNE opłaty za emisję CO2 którą płacimy w rachunku za prąd coprawda w całości wracają do polskiego budżetu a tylko w 50% muszą być wydane na zieloną transformację :wiatraki solary pompy ciepła atomówki-wszystko z importu ale tymsamym pompujemy kasę i wzbogacamy kraje dostarcząjace ZIELONĄ technologię. Reszta idzie na 13,14,dopłaty do węgla do prądu i gazu i inne socjale . Czy ktoś napisze że polskie elektrownie separator koalescencyjny dzięki UNII i jej obowiązkowym dyrektywom wolnego handlu energią NIE MOĢĄ sprzedawać tańszej polskiej energii bezpośrednio polskim spółkom dystrybucji energii ! Muszą sprzedawać drożej na europejskiej giełdzie i dopiero na tej giełdzie zaopatrują się spółki dystrybucyjne kupując dużo droższą energię. Oczywiście spółki produkujące energię generują przy tym ogromne zyski ale zyski te muszą w dużej części być wypłacone jako DYWIDENDY dla AKCJONARIUSZY z których większość to niepolskie spółki funduszy inwestycyjnych.Reasumując my płacimy grubą kasę za prąd a nasza kasa ląduje na zagranicznych kontach unijnych darmozjadów. wiele mniejszych dostawców wypadnie z rynku. Spadnie konkurencyjność i presja na niższe ceny prądu... to ciekawe co tu pisza bo niedawno czytałem ze zarobki tych mniejszych firm ( pseudodostawców ) to bagatela od 50 do 70 % - i to nie sa producenci energii tylko ich sprzedawcy lub posrednicy - zadziałą prawo dzungli i wytepi słabe osobniki bedace czynnikami podwyzek cen energii. Koszt produkcji prądu w Polsce praktycznie pozostał na niezmienionym poziomie. Tylko giełdowi spekulanci wywindowali ceny energi elektrycznej pod niebiosa. Tak na tym polskie firmy energetyczne stracą, że będą miały najwyższe wyniki https://www.ugos.com.pl/separatory-koalescencyjne-seko w historii.W tym wszystkim najgorsze jest to że PIS i jego ludzie uważają się za zbawicieli Polaków przed katastrofą płynąca do nas z UE a nie widzą zagrożenia ze strony kościoła katolickiego który chce kontrolować wszystkie aspekty życia Polaków. To nie ma nic wspólnego z wiarą a tylko z chęcią władzy. Więc się przetransformujcie, byście byli konkurencyjni i inwestowali. Wam tylko mało i mało. Tych premii, nagród dla prezesików, dyrektorków wszelakiej maści, plus wielkie uposażenia. Tak to jest. Jak nastawicie tysięczne marże, to nie wy, a ludzie zerwą z wami umowy. Ludzi można rżnąć do pewnego limitu. Chyba, że nastawiacie się wyłącznie na bogatych odbiorców.